IDEA
O apteczce motocyklowej opowiadaliśmy Wam od pierwszych momentów, gdy powstaliśmy. My jako ratownicy zawsze mieliśmy swoje apteczki w motocyklach. Przyczepione na gmolach, na kufrach lub w kufrach. Wyposażone wg tego, co każdy z nas uważał za stosowne i potrzebne w przypadku zdarzeń drogowych, że trzeba mieć.
W czasie szkolenia z PP dla Vulcaneria MC usłyszeliśmy od jednego z uczestników: „ok, to za mała, ta za duża, ta nic nie ma, to jaką apteczkę na moto sugerujecie”?
I prawdę mówiąc, nie mieliśmy dobrej odpowiedzi. Bo przecież nie polecimy osobom po szkoleniu z PP apteczki w torbie o poj. 17 l, wyposażonej wg wiedzy i umiejętności KPP czy rat med…. To był właśnie ten moment: Postanowiliśmy zrobić apteczkę dla motocyklistów. Łatwo nie było, bo musieliśmy pogodzić kilka zdawałoby się wzajemnie wykluczających się potrzeb. Czyli:
- nieduża (bo na moto nigdy nie ma za dużo miejsca);
- dostępna z zewnątrz, a więc wodoodporna i wytrzymała na warunki atmosferyczne;
- sposób mocowania jeden, ale taki, który sprawdzi się w każdym modelu motocykla, a sam montaż będzie jednocześnie łatwy i pewny oraz możliwy w różnych miejscach: na gmolach, kufrze, siedzeniu pasażera;
- maksymalnie uniwersalna, aby jej wyposażenie zapewniało możliwości działania w różnych przypadkach, ranach i urazach związanych z podróżami moto, ale nie tylko.
Po wielu próbach, sprawdzaniu tego, co jest dostępne na rynku powstał finalny projekt, kilka testowych egzemplarzy (były w słońcu i deszczu w różnych miejscach: Litwa, Łotwa, Estonia, Chorwacja, Maroko… jeździły na quadach w mocno błotnistych okolicznościach przyrody).
Co istotne, jest ona wyprodukowana w Polsce z dostępnych w Polsce materiałów, wyposażenie kupiliśmy u polskich dystrybutorów… Made in Poland po prostu.
Zatem przedstawiamy Wam: APTECZKĘ MOTOCYKLOWĄ DAWCÓW.